Witam, po raz drugi dzisiejszego dnia. Jako pierwszego posta z prawdziwego zdarzenia postanowiłam dodać coś o codziennej pielęgnacji mojej twarzy. Niestety (lub stety zależnie od osoby) jestem posiadaczką cery mieszanej - przetłuszczająca się skóra czoła, nosa i brody oraz sucha na policzkach. Dlatego też stosuję dwa rodzaje kosmetyków (do cery tłustej i suchej). Nie jestem zwolenniczką "zdzierania" i szorowania twarzy, gdyż pozbywamy się w ten sposób ochronnej warstwy lipidowej, a cera zaczyna nadmiernie wydzielać sebum, co skutkuje zatykaniem się porów, powstawaniem wągrów itp. itd. (na pewno wiecie o co mi chodzi).
Krok 1 - demakijaż oczu wacikiem nasączonym płynem dwufazowym Ziaja,
Krok 2 - demakijaż skóry wacikiem nasączonym nawilżającym mleczkiem BeBeauty,
Krok 3 - umycie twarzy żelem normalizującym Artristry (marka należąca do koncernu AMWAY, niedostępny w regularnej sprzedaży tylko u dystrybutorów) + gąbeczka,
Krok 4 - odświeżenie skóry tonikiem nagietkowym Ziaja,
Krok 5 - nałożenie na noc kremu nagietkowego Ziaja,
Rano:
Powtarzam krok 3 i 4 oraz nakładam na całą twarz krem normalizujący Artistry.
To by było na tyle mojej pielęgnacji. Wynikiem tego jest matowa cera, bez wyprysków (no może sporadycznie coś tam się pojawia). Choć daleko jej do ideału i tak nie narzekam.
Pozdrawiam ;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz